Gdzie miłorząb, gdzie jarząb

„TP” 41 / 2018
Czyta się kilka minut

W reportażu Włodzimierza Nowaka „Do piekła nie pójdę” natrafiłam na taki fragment: „dom stoi przy brukowanej ulicy obsadzony stuletnimi miłorzębami szwedzkimi”. Takich drzew nie ma. W opisie alei w Janowicach Wielkich chodzi zapewne o jarząb szwedzki, który z miłorzębem nie ma nic wspólnego poza tym, że też jest drzewem. Miłorząb jest rośliną nagozalążkową o spłaszczonych w kształcie wachlarza, opadających na zimę liściach. Natomiast jarząb szwedzki to krewniak naszej jarzębiny, który uprawiany jest na terenie całego naszego kraju, a na siedliskach uboższych zwykle rośnie krzaczasto.

OD REDAKCJI: Autor w mailu do redakcji sprostował błąd, ale zdążyliśmy go poprawić jedynie w elektronicznej wersji tekstu. Dziękujemy za uważną lekturę!

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 46/2018