Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Fastryga

Fastryga

20.01.2014
Czyta się kilka minut
Sudan Południowy pół wieku walczył o wolność. W końcu skutecznie. Jednak przy pierwszej próbie rozszedł się w szwach. Oto opowieść o najmłodszym państwie świata, które ledwo się narodziło, a już jest państwem upadłym.
Mieszkańcy Sudanu Południowego uciekają przed wojną domową; 9 stycznia 2014 r. Fot. Nichole Sobecki / AFP / EAST NEWS
N

Nieszczęście zaczęło się od nocnej strzelaniny w stolicy, Dżubie, niedługo przed Bożym Narodzeniem – na sudańskim, chrześcijańskim Południu czczonym jako jedno z najważniejszych świąt. A nawet trochę wcześniej: na początku grudnia, gdy podczas narady Biura Politycznego rządzącej partii doszło do awantury i rozłamu, a dawni towarzysze broni zarzucili prezydentowi Salvie Kiirowi, że chce rządzić jak tyran i nie liczy się z niczyim zdaniem, zaś państwo, które mu powierzono, i poddanych traktuje jak swą prywatną własność.
Buntownikom przewodził Riek Machar, którego latem 2013 r. Salva Kiir zwolnił ze stanowiska wiceprezydenta. Znany z wielkich ambicji, Machar odgrażał się odtąd, że odbierze prezydentowi władzę nad partią, a w zapowiedzianych na 2015 rok wyborach pozbawi go też stanowiska szefa państwa.
Machar wywodzi się z plemienia Nuerów, z którymi ich liczniejsi sąsiedzi...

15735

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]