Reklama

Dźwięk z gestem

Dźwięk z gestem

20.02.2007
Czyta się kilka minut
Marc Minkowski /fot. M. Vega
P

PATRYCJA KUJAWSKA: - Podczas poprzedniego pobytu w Polsce odwiedził Pan miejsca związane ze swoją rodzinną przeszłością.

MARC MINKOWSKI: - Mój pradziadek August był sławnym bankierem i właścicielem paru kamienic w Warszawie. Miał czterech synów: Eugeniusza - psychiatrę, Mieczysława - neurologa, Pawła - dyplomatę, czwarty syn Anatol był zasłużonym generałem w polskiej armii. Dziadek Eugeniusz dość wcześnie wyemigrował. Najpierw do Szwajcarii, na studia, potem do Francji, gdzie walczył na froncie I wojny światowej w armii francuskiej. Kiedy odkrył, że jego rodzina mieszka we Francji, zdecydował się zostać tam na stałe. Moja matka była Amerykanką, jej ojciec z kolei Czechem. A ja? Tak się złożyło, że urodziłem się Francuzem.

- Czuje się Pan choć trochę Polakiem?

- Nie, nie znam nawet słowa po polsku. Mój ojciec nie władał tym...

10157

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]