Dziękuję za tekst s. Małgorzaty Chmielewskiej „Adhortacja Leona XIV w Zochcinie”, gdzie napisała m.in.: „Jeśli Kościół jest Ciałem Chrystusa, to człowiek ubogi jest jego sercem, nie marginesem. To, moim zdaniem, chciał nam przypomnieć Leon XIV, śladem swoich poprzedników”.
Wycięłam ten artykuł, zabezpieczyłam – do zachowania. Siostra jest dla mnie autorytetem. Tak, to niemodne – mieć autorytety. Był zresztą w moim życiu przypadek upadku, w moich oczach, autorytetu. Bolało, przeszło, minęło. Nie przeczę też, że autorytet jest zawsze trochę fantazją wyznawcy, ale to normalne. Znam Siostrę tylko z mediów.
Daję pieniądze tym, po których widzę, że ich potrzebują, albo którzy o nie proszą. To jest proste. Proszą? Daj. Nie rzeczy, pieniądze. Ale też szacunek i namiastkę wolności. Głównie potrzebującym Ukraińcom. Raz zostałam oszukana. Cóż, jest ryzyko, wrzuciłam to w „koszty”.
Dzięki Siostrze nie czuję się z tym wszystkim dziwna i samotna. Zawsze dziękuję obdarowanym. Bo pomaganie innym to przywilej.
Jolanta
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.














