Reklama

Dziecko, śmierć i Pan Bóg

Dziecko, śmierć i Pan Bóg

11.04.2004
Czyta się kilka minut
Oskar ma dziesięć lat i policzone dni życia przed sobą. Dowiaduje się o tym równocześnie z drugą, nie mniej dla siebie ważną nowiną: że jest Pan Bóg, gotów odpowiedzieć mu na wszystkie pytania, z którymi się do Niego zwróci.
M

Mówi mu to zdumiewająca wolontariuszka szpitalna, stara kobieta fascynująca chłopca opowieściami o swoich niegdysiejszych przygodach zapaśniczki. Jedyna, której Oskar pozwala się kochać i której przyznaje się do wszystkich swoich reakcji, także do “nienawiści" wobec rodziców za to, że nie mają odwagi przyjąć razem z nim prawdy o jego śmierci.

Oskar zaczyna pisać listy do nowopoznanego Pana Boga, listy, które z dnia na dzień przestają być dziecinne. To nowy, przedśmiertny rytm życia prowadzi go ku miarom ostatecznym, choć zaczyna się niby od gry: “Od dzisiaj będziesz bacznie obserwował każdy dzień, mówiąc sobie, że ten dzień to jakby dziesięć lat" - mówi mu tajemnicza Ciocia Róża. Jest ona tłumaczem wszystkich znaczeń wynikających dla Oskara z kolejnych przeżyć, jest także oparciem wtedy, gdy doświadczenia stają się nie do udźwignięcia, pomagając w każdym z...

2852

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]