Reklama

Drżenie Angeli Merkel

Drżenie Angeli Merkel

01.07.2019
Czyta się kilka minut
Czuję się dobrze, nie mam nic szczególnego do zakomunikowania: tak niemiecka kanclerz, przebywająca na szczycie G-20 w Japonii, skomentowała spekulacje o swym zdrowiu.
P

Pojawiły się w mediach po tym, jak Merkel dwukrotnie nie mogła opanować drżenia całego ciała. Gdy stało się to po raz pierwszy, na powitaniu prezydenta Ukrainy, Urząd Kanclerski podał, że przyczyną było długie przebywanie na słońcu i odwodnienie. Gdy rzecz się powtórzyła na uroczystości w pałacu prezydenckim, podano tylko, że kanclerz jest zdrowa. Kilka gazet sugerowało, powołując się na kręgi rządowe, że powtórne drżenie miało psychologiczne podłoże: miała być to obawa przed publicznym powtórzeniem się takiej sytuacji.

„Gdy Merkel drży, cały świat się przygląda – pisze komentator „FAZ”. – Podczas 14-letniego już urzędowania Merkel okazała się bardzo silna fizycznie i psychicznie. Czy jednak teraz ujawnia się haracz za wielkie obciążenie, z jakim związany był i jest ten urząd? Po sieci krążą już sępy, które cieszą się, jakoby Merkel dotarła do granicy cielesnych możliwości. Ich krakanie może ona ignorować. Ale w demokracji uprawnione jest pytanie o stan zdrowia szefowej rządu, gdyby miały pojawić się kolejne powody, by się o nią martwić”.

Rzecznik rządu podał, że Merkel nie zmienia swych planów. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]