„Macie piękne kobiety, dobre mleko i dobre mięso. To jest to, czego potrzebuje taki mały byczek jak ja” – tymi słowami Gérard Depardieu chwalił Białoruś.
/ Fot. Andrey Stasevich / AFP / EAST NEWS
Francuski aktor odwiedził Aleksandra Łukaszenkę w jego posiadłości pod Mińskiem; obaj mężczyźni pozowali do zdjęć podczas sianokosów. „Widzę, że ludzie tu są szczęśliwi. Życie w tym kraju musi być bardzo przyjemne” – mówił aktor. 61-letni Łukaszenka rządzi Białorusią autorytarnie od 1994 r., jesienią znów startuje w wyborach prezydenckich, które zapewne wygra. 66-letni Depardieu przyjął w 2013 r. obywatelstwo Rosji, by uciec od płacenia we Francji 75-procentowego podatku dla bogatych; chętnie występuje obok Putina, nieustająco chwali Rosję i krytykuje Ukrainę.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















