Cyber-Kalifat: dzieło Rosji?

Dotąd sądzono, że to islamscy radykałowie – komputerowi geniusze, prowadzący w sieci „świętą wojnę” dla tzw. Państwa Islamskiego.
Czyta się kilka minut

Cyber-Kalifat: tak się „podpisali”, gdy w 2015 r. sparaliżowali TV5 Monde – francuską stację, finansowaną przez rząd i nadającą głównie dla ok. 55 mln odbiorców za granicą. Był to atak nieznany w takiej skali: hakerzy Cyber-Kalifatu zablokowali częściowo emisję jej kanałów i przejęli kontrolę nad jej internetowymi stronami, umieszczając na nich groźby wobec Francji. Podobnie „podpisali” się hakerzy, którzy prowadzili cyberataki na Dowództwo Centralne armii USA (w 2015 r.) i Departament Stanu USA (wiosną 2016 r.). Tymczasem, jak podaje w nowym wydaniu tygodnik „Spiegel”, niemieckie tajne służby są przekonane, iż Cyber-Kalifat to dzieło Rosjan (a dżihadyści nie są zdolni do złożonych operacji sabotażowych i wywiadowczych w sieci). Sprawcami ataków mieli być rosyjscy hakerzy pracujący dla służb specjalnych Rosji i tylko występujący „pod obcą flagą”. Kilka dni wcześniej podobną informację podał francuski „L’Express”, powołując się na wyniki dochodzenia w sprawie TV5 Monde. „Spiegel” twierdzi też, że trzy rosyjskie służby (FSB, GRU i SWR) „mają na swe rozkazy ponad 4 tys. cyberagentów”, tj. specjalistów komputerowych. To też Rosjanie mieli być, twierdzi z kolei „Washington Post”, sprawcami niedawnego cyberataku na sieć komputerową Partii Demokratycznej. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 26/2016