Reklama

Będę tam wracać

Będę tam wracać

12.10.2010
Czyta się kilka minut
Minęło pół roku, a ja jeszcze się nie przyzwyczaiłam. Robię obiad czy kolację i łapię się na tym, że chcę zawołać mamę albo zanieść jej jedzenie na górę. Rzeczy z jej pokoju nie pozbierałam, bo z jednej strony boli mnie ta nieobecność, ale z drugiej jej pokój wygląda trochę tak, jakby gdzieś na kilka dni wyjechała. I to mi odpowiada, bo mówię sobie, że ona jednak nadal tu trochę jest.
Anita Loffler-Oszostowicz, córka Bronisławy Orawiec-Loffler / fot. Jacek Taran
M

Moja wnuczka pyta, czy w niebie mają prąd, żeby Bronia mogła w końcu swój telefon naładować i zadzwonić do niej, tak jak obiecała. Jak są chmury, to narzeka, że Bronia nie może zobaczyć, co się u nas dzieje.

Ostatnio usłyszeliśmy rozmowę ze strażakami, którzy opowiadali, że po przyjeździe na pogorzelisko usłyszeli liczne dzwonki telefonów. Podobno było słychać Ogińskiego. I znowu wszystko wróciło, bo przecież myśmy też wtedy dzwonili. Mama właśnie zmieniła komórkę, więc nawet nie wiemy, jaki to mógł być sygnał. To może wydawać się dziwne, ale człowiek chwyta się takich szczegółów, żeby lepiej sobie uprzytomnić tamtą sytuację, zrozumieć, jak to wszystko wyglądało.

Albo zapach. Ja już do końca życia będę pamiętała zapach tej hali w Mińsku Mazowieckim, gdzie wyłożono rzeczy osobiste ofiar. Wszystko przesiąkło paliwem lotniczym, duszny, ciężki...

8594

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]