Bardziej głos ofiar niż raport

Czyta się kilka minut

To prawda, że raport fundacji Nie Lękajcie Się na temat „naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych” (tak brzmi pełna jego nazwa) stwarza wrażenie dokumentu pisanego nieprofesjonalnie i jednostronnie. Jego autorzy opierają się na doniesieniach prasowych, bez np. sprawdzenia akt procesowych i wyroków sądów państwowych. Nie zwrócili się także o pomoc do ekspertów prawa kanonicznego, którzy mogliby pomóc uniknąć nieporozumień (np. trudno czynić biskupowi zarzut z tego, że Stolica Apostolska po zbadaniu danej sprawy nie zdecydowała się usunąć oskarżonego księdza ze stanu kapłańskiego). W konsekwencji raport stawia niektórym biskupom poważny zarzut łamania prawa – bez dostatecznego uzasadnienia.


Po stronie ofiar: o wykorzystywaniu seksualnym nieletnich, zmowie milczenia i innych grzechach polskiego Kościoła piszemy konsekwentnie od lat. Wybór najważniejszych tekstów „TP” z ostatniego dwudziestolecia na temat, który wstrząsa dziś Polską, w bezpłatnym i aktualizowanym, internetowym wydaniu specjalnym.


Powtarzam: to prawda. Ale jeżeli uznamy, że raport jest głosem ofiar, nabiera to drugorzędnego znaczenia. Ofiary mają prawo być cierpliwie wysłuchane w Kościele, bez stawiania im wstępnych warunków.

Tym bardziej że wciąż brakuje w Kościele transparentności: do dziś nie ma dawno obiecanego kościelnego raportu, a prawo kanoniczne wciąż broni ofiarom – wbrew światowym standardom – dostępu do akt procesów kanonicznych.

Raport jest okazją, by oskarżeni biskupi rzeczowo i spokojnie odpowiedzieli. I wiele kurii czy biskupów już to zrobiło (np. kuria warszawska czy biskup opolski). W oświadczeniach kilku kurii niepotrzebnie pojawiło się dodatkowo oskarżenie Fundacji o nadużycie i manipulację (kurie bydgoska i wrocławska). Kuria krakowska zaś, nie odnosząc się do zarzutów i oskarżając o manipulację, zapewniła jedynie o wzorcowym postępowaniu biskupa, co nie zabrzmiało przekonująco. ©℗

Czytaj także: O. Adam Żak, koordynator episkopatu ds. ochrony dzieci i młodzieży: Pytajcie biskupów

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 10/2019