Reklama

A nogi jej są zielone

A nogi jej są zielone

15.02.2008
Czyta się kilka minut
Ktoś powie, że kury są głupie. Trudno: głupota też potrafi być zmysłowa.
U

Uniwersalnie spójrzmy. Z góry. Z lotu ptaka. Czy jest coś, co syci nasz dotyk, węch, smak, słuch i wzrok równo i sprawiedliwie? Coś, co na dodatek - w przenośni naturalnie - budzi w nas odruchy magnetorecepcji czy ułatwia echolokację? Co wyposaża w tę nietoperzową grację w mijaniu zwisających gałęzi i celnym rzucaniu się na słodki owoc bądź tłustą ćmę? Co wytycza nam kierunek marszu, lotu i kursu, jak za przeproszeniem pszczole, rybie czy żółwiowi morskiemu?

Im, zwierzakom, celem jest pęd ku gniazdowiskom, larwom, jajom, samicom, wodom zimniejszym i łąkom kwitnącym, ku śmierci i ku ofierze. Co ludzi pcha? Bogactwo. Szelest banknotów, ich lekko kwaśny zapach, w każdej innej sytuacji raczej obrzydliwy, ale im pieniędzy więcej, tym intensywniejszy i łatwiej akceptowalny. Ten dźwięk sypiących się złotych monet do skrzyni, ten smak brudnawej, a słonej goryczki,...

5832

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]