/ Materiał ilustracyjny: Archiwum Małopolskiej Organizacji Turystycznej
Na niezdrową i stresogenną atmosferę wielkich miast najlepszym antidotum jest wypoczynek na wsi. Ten zaś nie musi oznaczać nudy. Gospodarstwa agroturystyczne w regionie sądecko-gorlickim oferują wiele warsztatów tematycznych. A co, gdy zgłodniejemy na trasie? Ponoć proboszcz z Łącka nakazał kiedyś swoim parafianom sadzić drzewa owocowe w ramach pokuty – stąd liczne w regionie sady. Inny proboszcz, z Laskowej, kazał suszyć śliwki, żeby zapobiec nadmiernej produkcji śliwowicy. Do rekomendowanych karczm regionalnych zaprowadzi nas m.in. małopolska „Trasa Smakoszy”.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















