Reklama

Zwyczajne katastrofy

Zwyczajne katastrofy

09.01.2005
Czyta się kilka minut
Niosąca śmierć i zniszczenie fala tsunami obudziła głosy rozczarowania w stosunku do nauki. Mamy do niej żal, że nie spełnia naszych oczekiwań życia w bezpiecznym, przewidywalnym świecie. W tym kontekście stawiane jest pytanie, na ile zrodzone przez naukę społeczeństwo technologiczne jest w stanie zaspokoić najgłębsze potrzeby człowieka.
P

Pytanie to jest zasadne, zbyt często jednak przypisuje się nauce dążenia czy obietnice, których nigdy nie zgłaszała. To raczej politycy, media, świat komercji i różni społeczni demagodzy - często odwołujący się w swej propagandzie do nauki - w zależności od potrzeb kreowali obraz świata absolutnie bezpiecznego albo absolutnie niebezpiecznego. Napoleon pozwolił sobie kiedyś na uwagę wobec Laplace’a: "Napisałeś tę wielką księgę ["Exposition du systeme du monde"] ani razu nie wspominając o Autorze Wszechświata". Uczony zripostował: "Panie, ta hipoteza nie była mi potrzebna." Odpowiedź nie dotyczyła problemu istnienia bądź nieistnienia Boga, ale tego, czy do zrozumienia ruchów ciał niebieskich wystarczą obserwacje i równania matematyczne. Wystarczą. Ostatnie słowa Laplace’a brzmiały podobno: "Nasza wiedza jest ograniczona, nasza niewiedza niezmierzona."

Nauka...

17345

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]