Znak czasów

Czas i miejsce akcji: wiosna 1982 r., zgromadzenie sędziów sądu w Warszawie. Któryś z funkcyjnych ogłasza, że skoro "jednemu sędziemu" nie podobają się przepisy o trybie doraźnym, powinien zastanowić się nad swoją przyszłością w wymiarze sprawiedliwości. Sprawa jest "niejasna". Kierownictwo uważa, że sędzia kontestuje stan wojenny, regularnie zgłaszając zdania odrębne w sprawach sądzonych w takim trybie. Kilka miesięcy później sędzia prosi o zwolnienie ze służby, co zostaje przyjęte z ulgą. W jego aktach osobowych pojawia się notatka o tym, że "bez przekonania podchodził do realizacji zadań z zakresu profilaktyki karnej". I ocena: "kierownictwo nie jest zainteresowane pozostawaniem na zajmowanym stanowisku". Brzmi jak certyfikat przyzwoitości.
Czyta się kilka minut

Czas i miejsce akcji: październik 2006 r., studio TVP 1, program "Misja specjalna". Hitem dnia jest powtórne zatrzymanie znanego działacza samorządowego. Prowadzący program młody dziennikarz ogłasza nazwiska sędziów, którzy "w niejasnych okolicznościach" zmienili postanowienie w sprawie tymczasowego aresztowania. Obecny w studio prokurator nie kryje oburzenia wobec postawy sądu, który "lekką ręką" zwolnił z aresztu.

Niejasne okoliczności, lekka ręka i nazwiska sędziów. Widzę pewne analogie...

Krzysztof Stępiński jest adwokatem; przez wiele lat był sędzią w wydziałach karnych warszawskich sądów.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 44/2006