Zamachy i zaczystki

Zamach, w którym 9 maja zginął lider promoskiewskich władz Czeczenii Achmad Kadyrow, ponownie zaostrza sytuację na Kaukazie. Oznacza też fiasko prowadzonej przez Moskwę polityki przymusowego pokoju w republice.
Czyta się kilka minut

W ubiegłym tygodniu media rosyjskie obszernie relacjonowały operację sił promoskiewskich i wojsk federalnych, mającą na celu schwytanie przywódcy separatystów Asłana Maschadowa. Spekulowano, że głowa Maschadowa, przywieziona przez Kadyrowa do Moskwy, ma być ozdobą zaplanowanej na 7 maja inauguracji drugiej kadencji Władimira Putina. To, że operacja nie została zwieńczona sukcesem oraz, że mimo nieprawdopodobnych środków bezpieczeństwa doszło do udanego zamachu w Groznym, oznacza, że czeczeńscy separatyści nadal są liczącą się siłą i że sięgają do coraz bardziej bezpardonowych metod.

Prezydent Putin wykluczył podjęcie rozmów z separatystami, zapowiedział walkę z terrorystami. A to zaowocuje kolejną falą zaczystek, aresztowań, brutalności wobec ludności cywilnej. Ponadto nie można wykluczyć, że w Czeczenii dojdzie do wojny domowej - rządzący twardą ręką Kadyrow i jego klan mają wielu przeciwników, którzy teraz zapewne zechcą wziąć odwet na prześladowcach. Na Kaukazie wendetta nadal jest ważniejsza niż prawo stanowione w Moskwie. A poza tym na wojnie zawsze ktoś chce zarobić. Dla robiących interesy, Czeczenia jeszcze długo będzie żyłą złota.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2004