Reklama

Ładowanie...

Zamachy i zaczystki

16.05.2004
Czyta się kilka minut
Zamach, w którym 9 maja zginął lider promoskiewskich władz Czeczenii Achmad Kadyrow, ponownie zaostrza sytuację na Kaukazie. Oznacza też fiasko prowadzonej przez Moskwę polityki przymusowego pokoju w republice.
W

W ubiegłym tygodniu media rosyjskie obszernie relacjonowały operację sił promoskiewskich i wojsk federalnych, mającą na celu schwytanie przywódcy separatystów Asłana Maschadowa. Spekulowano, że głowa Maschadowa, przywieziona przez Kadyrowa do Moskwy, ma być ozdobą zaplanowanej na 7 maja inauguracji drugiej kadencji Władimira Putina. To, że operacja nie została zwieńczona sukcesem oraz, że mimo nieprawdopodobnych środków bezpieczeństwa doszło do udanego zamachu w Groznym, oznacza, że czeczeńscy separatyści nadal są liczącą się siłą i że sięgają do coraz bardziej bezpardonowych metod.

Prezydent Putin wykluczył podjęcie rozmów z separatystami, zapowiedział walkę z terrorystami. A to zaowocuje kolejną falą zaczystek, aresztowań, brutalności wobec ludności cywilnej. Ponadto nie można wykluczyć, że w Czeczenii dojdzie do wojny domowej - rządzący twardą ręką Kadyrow...

1226

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]