Reklama

Ładowanie...

Z samego ranka. Co dzieje się w szpitalu w obwodzie ługańskim

Z samego ranka. Co dzieje się w szpitalu w obwodzie ługańskim

24.02.2022
Czyta się kilka minut
LENA JAMPOLSKA, lekarka ze szpitala psychiatrycznego w miasteczku Swatowie, po ukraińskiej stronie frontu, obwód ługański: Siedzimy wszyscy w schronie, w piwnicy.
Mieszkańcy zbierają wodę ze studni w mieście Schastia, niedaleko miasta Ługańsk na wschodzie Ukrainy, 23 lutego 2022 r. / ANATOLII STEPANOV/AFP/East News
A

ALEKSANDRA WOŹNIAK, współpracowniczka „Tygodnika Powszechnego” z Drohobycza: Halo, Lenoczka, dzień dobry!

LENA JAMPOLSKA: Halo, halo!

Jak się masz, Lenoczka? Jak się czujesz?

U nas wszystko w porządku…

Halo? W porządku?

Z samego ranka ostrzelali nas. Ale byliśmy przygotowani. Wszyscy zeszli do schronów, do piwnic. No i teraz siedzimy w piwnicy. A u ciebie jak?

Lenka, znaczy, ostrzelali waszą okolicę? Gdzieś blisko uderzyło?

[Milczenie] Tak, tak.

Jacyś ludzie… Ktoś zginął?

Tak tak. Ci żołnierze, którzy byli na posterunku, niedaleko od nas. Tam było ich szesnastu. Nie wiem, ilu z nich zginęło, ilu jest rannych. Nie wiem… Tylko że tych rannych to do szpitala brali… [cisza]

- Lena? Halo, Lena?

[Połączenie przerwane]

W czwartek 24 lutego rano rozmawiała Aleksandra Woźniak


CZYTAJ TAKŻE: 

SCHRONIENIE CHORYCH DUSZ. HISTORIA SZPITALA W SWATOWIE: Jednych porzuciły rodziny, inni przeżyli za wiele, by zachować zdrowie psychiczne. Na wojnie najszybciej zapomina się o najsłabszych. Tu są bezpieczni. Chwilowo >>>



ARCHIWUM PRYWATNE / FACEBOOK

LENA JAMPOLSKA jest ordynatorką w szpitalu psychiatrycznym w miasteczku Swatowe w Donbasie, położonym po ukraińskiej stronie frontu. Jest to największy taki szpital w ługańskim, po 2014 r. trafiało do niego wiele ofiar wojny. W minionych latach do szpitala w Swatowem kilkakrotnie docierała pomoc, organizowana przez redakcję i czytelników „Tygodnika Powszechnego”.

 

 


https://www.tygodnikpowszechny.pl/atak-na-ukraine

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]