Wyprawka: co wie rodzic

„Nie będzie żadnych warunków dla rodziców. Oni wiedzą najlepiej, na co wydać pieniądze dla swoich dzieci”.
Czyta się kilka minut

Ta wypowiedź Mateusza Morawieckiego, anonsująca podczas konwencji PiS wprowadzenie szkolnych wyprawek bez kryterium dochodowego, powraca dzisiaj w zupełnie nowym kontekście.

Prawo o jednorazowej wypłacie 300 zł na każdego ucznia prezydent Duda podpisał w ubiegły piątek. Pięć dni po zakończeniu protestu osób niepełnosprawnych i ich opiekunów, którzy domagali się – bezskutecznie – wprowadzenia 500-złotowego dodatku rehabilitacyjnego. Wśród wysuwanych przez polityków PiS argumentów padały głównie te ekonomiczne (państwa na wypłaty nie stać). Nie brakło też wypowiedzi sugerujących, że wypłata w gotówce nie jest dobrym pomysłem (państwo nie ma kontroli nad tym, w jaki sposób rodzice niepełnosprawnych spożytkują gotówkę).

O jednorazową wyprawkę szkolną można się ubiegać od lipca, wypłacana będzie od września. Roczny budżetowy koszt: około półtora miliarda złotych. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 24/2018