We wrześniu Teatr Telewizji zaprasza aż na pięć premier. Sezon otworzą „Księgi sprośności”, najnowszy spektakl Macieja Wojtyszki, który po świetnie przyjętych „Deprawatorze" i „Dowodzie na istnienie drugiego", kontynuuje snucie opowieści o fikcyjnych – choć przecież bardzo możliwych – spotkaniach wielkich twórców polskiej kultury. Tym razem trafiamy do XIX-wiecznego Paryża, gdzie na emigracji wraz z rodzinami przebywają Adam Mickiewicz i Aleksander Fredro – dopiero tu mają okazję się poznać, jednak na ich relacji szybko kładzie się cieniem sprawa najsłynniejszego polskiego „apokryfu", czyli mylnie przypisywanej Fredrze, bezgranicznie sprośnej „XIII księgi", żartobliwie dopisanej do poematu Mickiewicza. Pod komediową warstwą kryją się jednak sprawy zdecydowanie poważniejsze: Mickiewicz, zafascynowany Towiańskim, stopniowo odpływa w religijny fanatyzm, a Fredro, rozczarowany i zgorzkniały, wycofuje się z pisania i aktywnego udziału w kulturze. Idee romantyzmu bledną w zderzeniu z codziennością. Do czego może doprowadzić spotkanie dwóch zmęczonych gigantów polskiej literatury? Czy potrafią się w sobie przejrzeć, coś sobie jeszcze nawzajem podarować? W obsadzie m.in. Danuta Stenka, Krzysztof Tyniec, Krzysztof Szczepaniak, Ireneusz Czop. Premiera 8 września, godz. 20:30, TVP 1.

Romantyzm rozumiany jako zestaw narodowych mitów i narracji wciąż pozostaje dla polskiego teatru istotnym wyzwaniem i nawet twórcy najmłodszych pokoleń widzą w nim dziedzictwo domagające się ciągłych przepracowań. Takiego przepracowania, współczesnej interpretacji romantycznego mitu, dokonuje Kamil Białaszek w spektaklu „Nowy Pan Tadeusz, tylko że rapowy”. Debiutujący reżyser, na scenie muzycznej znany również jako raper Koza, przeprowadza tu wraz z zespołem Teatru Polskiego w Poznaniu bezczelny, niepokorny, anarchizujący „włam” do najsłynniejszego polskiego poematu – trzynastozgłoskowiec zostaje przepisany i wstawiony na hiphopowe bity, a Soplicowo umieszczone na współczesnej zapadłej prowincji. Spod biedy i patologii, które zdominowały życie jego mieszkańców, wyłania się opowieść o najmocniejszym narkotyku zażywanym dziś na opuszczonych przez transformacyjne procesy rubieżach – nacjonalizmie. Radykalne przetworzenie jednego z najważniejszych tekstów polskiej kultury już 30 września na TVP Kultura (a tydzień wcześniej, tj. 23 września, w cyklu powtórek „Made in Poland” Przemysława Wojcieszka – jedna z pierwszych teatralnych opowieści o ograbionych z przyszłości bohaterach zrodzonych na zapuszczonych blokowiskach Polski B; przedstawienie sprzed dwóch dekad, z którym jednak rapowy „Pan Tadeusz...” wyraźnie się, nomen omen, rymuje).

Zdecydowanie bardziej klasyczną realizacją, która ucieszy amatorów dobrze pojętego – i zrobionego z najwyższą starannością – mieszczańskiego teatru, jest natomiast „Tartuffe” Moliera w reżyserii Tadeusza Kabicza. Uniwersalna opowieść o religijnej hipokryzji, destrukcyjnej sile pieniądza i rodzinie pogrążonej w głębokim kryzysie zyskuje tu nowe życie dzięki współczesnej inscenizacji, a siły i wdzięku klasycznego wiersza w nowym, doskonałym przekładzie Jerzego Radziwiłłowicza dowodzi gwiazdorska obsada, m.in.: Bartosz Bielenia, Piotr Adamczyk, Magdalena Cielecka i Grażyna Szapołowska. Jak mówi reżyser spektaklu: „To wspaniały portret rodziny, która mając wszystko, nie ma w zasadzie nic. A przynajmniej nic, co byłoby naprawdę ważne”. Klasyka w najlepszym wydaniu – już 21 września, godz. 20:30, TVP1.

Współczesnym językiem o rodzinnych problemach opowiadają z kolei reżyser Michał Grzybowski i scenarzysta Tomasz Walesiak – „Rodzice” to lekka i zabawna opowieść o młodej parze (Zuzanna Bernat, Tomasz Ziętek), która próbuje rozpocząć wspólne, dorosłe życie. Właśnie wprowadzili się do nowego mieszkania, lada chwila spodziewają się dziecka, a na głowach mają nie tylko pilny remont, ale i, jak się po chwili okazuje, piętrzące się kłopoty z sąsiadami (Łukasz Simlat, Agnieszka Dulęba-Kasza) oraz niedającą o sobie zapomnieć rodziną. Komedia pomyłek, ale i czuła, terapeutyczna opowieść o tym, że wszystkie relacje, w których jesteśmy – a zwłaszcza te najbliższe – wymagają ciągłej pracy, negocjacji i uważności. 15 września, godz. 20:30, TVP 1.

We wrześniu Teatr Telewizji zainauguruje również Scenę Młodego Widza – nowy cykl comiesięcznych spektakli stworzony z myślą o młodszej widowni. Będą to przedstawienia uznanych twórców polskiego teatru, tworzone w duchu przykazań Janusza Korczaka, wybitnego pedagoga, który podkreślał wagę tego, by traktować młodego człowieka poważnie, i przekonywał, że teatr dla młodych nie powinien być infantylny. Dzisiaj, w świecie, który przynosi najmłodszym pokoleniom trudne wyzwania na każdym poziomie ich życia – rodziny, szkoły, sieci – te przykazania pozostają równie istotne, a teatr, jeśli chce wejść z młodszą widownią w dialog, musi znać jej problemy i mieć zdolność szczerej z nią rozmowy. Taka będzie Scena Młodego Widza – a na otwarcie cyklu premiera jednego z najlepszych spektakli zeszłego sezonu, międzypokoleniowy teatr dla całych rodzin, czyli „Człowiek jaki jest, każdy widzi” w reżyserii Katarzyny Minkowskiej (koprodukcja Nowego Teatru w Warszawie i Teatru im. Żeromskiego w Kielcach). W zaśnieżonych Himalajach działa schronisko dla zwierząt, prowadzą je Tata Yeti i jego córka Yetinka. Zwierzęta żyją szczęśliwie i bezpiecznie poza zasięgiem i działaniem człowieka, do czasu gdy Yetinka, nurtowana potrzebą odpowiedzi na ważne pytania, wyrusza w niebezpieczną podróż – chce dowiedzieć się, kim i jaki naprawdę jest człowiek. Tata Yeti, świadom zagrażającego jej niebezpieczeństwa, niezwłocznie rusza za córką... To nie tylko brawurowy popis aktorskich umiejętności, ale też wzruszający obraz relacji córki i samotnie wychowującego ją ojca, a także mądra opowieść o tym, że nikt nie jest sam z siebie dobry ani zły, a o tym, kim i jacy jesteśmy, decydują podejmowane przez nas wybory. W rolach zamieszkujących schronisko zwierząt występują: Bartosz Bielenia, Ewelina Pankowska, Piotr Polak, Jan Sobolewski, Igor Shugaleev, Krystyna Lama Szydłowska. Premiera 28 września, godz. 14.00, TVP 1.
Zapraszamy też na
premiery, bogate archiwum przedstawień, rozmowy, podcasty...
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.














