Teodycea na czas wypadków

Cierpienie, zło i śmierć są uniwersalnym ludzkim doświadczeniem, ale ich problem staje się najostrzejszy wtedy, gdy osoba wierząca wyznaje: "Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego". Dlatego niepokoją mnie niektóre komentarze osób wierzących, a szczególnie księży, którzy wszechmoc Boga chcą uratować kosztem minimalizowania irracjonalności takiego wydarzenia, jak niedawny wypadek polskiego autokaru we francuskich Alpach. "Kościelna teodycea" nie może być namiastką żałoby ani "dyżurnym" głosem Pana Boga. Stajemy w obliczu tajemnicy, nie próbujmy więc Boga "chronić". Każda pewność siebie, mylnie brana za głęboką wiarę, jest tu pozorem. Jedni mówią: "Dzięki Bogu przeżyłem", "to był cud, że się uratowałam"; inni nie widzą w tym żadnego sensu, bo stracili bliskich. Księża, chcąc pocieszyć, przypominają, że "umarli w stanie łaski uświęcającej"; "Bóg wezwał ich od razu do siebie". Tylko czy to jest przejaw wszechmocy, czy słabości Boga?
Czyta się kilka minut

Każde uczucie straty jest wyjątkowe i trzeba umieć to uszanować. Może zamiast "tłumaczenia" Pana Boga, nawet motywowanego chęcią szczerego przyniesienia ulgi ludziom dotkniętym tragedią, warto zamilknąć? Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa jest jedynym drogowskazem chrześcijanina, ale trzeba także uszanować "milczenie soboty". Stanowi ono znak, że powrót do życia nie jest wydarzeniem magicznym. Możemy mieć nadzieję dającą pocieszenie, ale nie oswajajmy tragizmu śmierci.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 32/2007