O tamtej sprawie uczciwie, jako chyba jedyny, napisał "Tygodnik Powszechny" w tekście "Ile za przedsiębiorczość", autorstwa Romana Graczyka ("TP" nr 18 z 1 maja 1988 r.). Po 20 latach od naszego aresztowania (zatrzymano kilku naukowców) za udział, jak wówczas pisano, "w aferze gospodarczej", chciałbym jeszcze raz, w imieniu aresztowanych wtedy kolegów z Akademii Górniczo-Hutniczej, podziękować redakcji "Tygodnika" za odważną postawę, jaką wtedy okazała, pisząc prawdę o tym, co nas spotkało. Roman Graczyk pisał m.in.: "Żerowanie na niskich instynktach, pogoń za tanią sensacją, automatyczne utożsamienie dużych pieniędzy z przestępstwem, zaglądanie do cudzej kieszeni - a wszystko to oparte na wulgarnym egalitaryzmie i bezinteresownej zawiści - dało w efekcie (...) obraz »afery«. W obrazie tym zabrakło miejsca na elementarne pytanie o sens ekonomiczny tej zabawy. (...) W tej »aferze« złamano pewną ilość przepisów kodeksu karnego, ustawy karno-skarbowej, prawa dewizowego, przepisów podatkowych. To na pewno źle. Ale czy gdyby ich nie złamano, możliwe byłoby sprowadzenie komputerów do kraju? Czy sprowadzający mógłby dobrze zarobić?".
Żyjemy już w innej Polsce, ale może warto czasami przypomnieć, szczególnie młodemu pokoleniu, jakie to były czasy i dlaczego tak trudno było przebić się młodym ludziom, którzy chcieli coś dobrego zrobić dla swojego kraju. Jak mawiał Jan Paweł II, o wolność trzeba cały czas zabiegać i przypominać o tym, co było dla przestrogi, by ludzie uwikłani w różne systemowe układy, nie czynili krzywdy innym i by kiedyś nie mieli wyrzutów sumienia.
JANUSZ J. GONDEK (Kraków)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.





