Smogowe mistrzostwa

Nowy Targ zwycięzcą smogowych mistrzostw Polski za rok 2020. Według nowego raportu Polskiego Alarmu Smogowego zwycięstwo tego miasta było bezdyskusyjne.
Czyta się kilka minut
Krytyczna jakość powietrza we Wrocławiu, 13 grudnia 2021 / fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER /
Krytyczna jakość powietrza we Wrocławiu, 13 grudnia 2021 / fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER /

Lider zdystansował rywali we wszystkich trzech kategoriach: największe średnioroczne stężenie pyłów PM10 (ponad 300 proc. normy WHO), największe średnioroczne stężenie benzo(a)pirenu (1800 proc. normy krajowej, 15 000 proc. normy WHO) oraz największa liczba dni z przekroczoną normą dobową PM10 (okrągłe 90 dni). „Nie było jeszcze sytuacji, w której jedno miasto wygrałoby we wszystkich kategoriach” – przyznał Piotr Siergiej, rzecznik PAS.

W dalszej części stawki walka była zacięta. Większość czołowych miejsc zajmują małe miasta, głównie z Górnego Śląska i Małopolski, choć wysoko plasuje się też dolnośląska Nowa Ruda (drugie miejsce w kategorii: najwięcej dni smogowych). W pierwszych dziesiątkach nie brakuje uzdrowisk: są Goczałkowice-Zdrój i Rabka-Zdrój, gdzie choroby układu oddechowego leczy się przy stężeniu rakotwórczego benzo(a)pirenu, które przekracza normę WHO o 7500 proc. (piąte miejsce w kraju).

W niechlubnej czołówce dominują więc małe miasta, a nawet wsie. Próżno już od kilku lat szukać tam np. Krakowa czy innych metropolii, które zazwyczaj uważamy za najbardziej zanieczyszczone. Warto też dodać, że raport powstaje jedynie na podstawie pomiarów ze stacji Państwowego Monitoringu Środowiska, a tych w wielu miastach po prostu nie ma.

Specjalne wyróżnienie tej edycji smogowych mistrzostw wędruje do ich zwycięzcy. Władze Nowego Targu zdecydowały się (w porozumieniu z Głównym Inspektoratem Ochrony Środowiska) przesunąć stację pomiarową z bardzo zanieczyszczonego centrum na obrzeża. Pomimo protestów stara stacja przestała działać na początku grudnia, nie wykonano też badań porównawczych. Andrzej Guła, lider PAS, przyrównał to do przekładania termometru spod pachy do kieszeni, by „pozbyć się” gorączki.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru Nr 51-52/2021