Słuchajcie Franciszka

„Zastanawiam się, czy tak zwana teoria gender nie jest także wyrazem jakiejś frustracji i rezygnacji, która ma na celu zatarcie różnicy seksualnej, ponieważ nie potrafi już z nią sobie poradzić” – mówił papież podczas audiencji ogólnej 15 kwietnia.
Czyta się kilka minut

Wypowiadając się na temat kondycji rodziny w ponowoczesnym świecie, papież przywołał budzącą wiele emocji teorię gender. Zaczął jednak nie od potępienia, tylko postawienia hipotezy, że usuwanie różnicy płci, zamiast rozwiązywać, rodzi problemy. Ten krytycyzm wydaje się uzasadniony przy ocenie poglądów na temat „uwikłania w płeć”. W empirycznym rozumieniu płci kulturowej nie chodzi jednak o zanegowanie odmienności płci biologicznej, lecz o zakwestionowanie biologicznego determinizmu utrzymującego, że podrzędna rola społeczna kobiet wynika z ich biologicznej natury. Szkoda, że Franciszek w swojej katechezie nie zwrócił uwagi na to, jak biblijna idea komplementarności płci została zniekształcona przez patriarchalizm, który przez wieki sankcjonowany był przez Kościół, i w którym do dzisiaj krytykuje się gender nie z racji poszanowania różnicy płci, tylko podtrzymywania męskiej dominacji. Na szczęście Franciszek zastanawia się nad różnicami płciowymi, a więc dojdzie i do tego punktu. Za wcześnie, by uznać go za antygenderowego papieża wyłącznie dlatego, że jest krytyczny wobec niektórych jego skrajnych nurtów. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 17/2015