Reklama

Sejmowy plagiat

Sejmowy plagiat

20.03.2017
Politycy prawicy chcą, by Sejm uczcił stulecie objawień fatimskich. Trudno o uchwałę, która mocniej ingerowałby w neutralność światopoglądową państwa.
Elżbieta Sobecka. Fot: Stanisław Kowalczuk/EastNews
Z

Związana z Radiem Maryja posłanka PiS Anna Sobecka zaskoczyła Polaków, wnosząc wraz z grupą posłów projekt uchwały uczczenia przez polski Sejm… 100-lecia objawień fatimskich. Przede wszystkim zaskakuje czysto religijna treść proponowanej uchwały: „Matka Boża przypomniała ewangeliczną prawdę, że ludziom do szczęścia tak naprawdę potrzebny jest tylko Wszechmocny Bóg, który stworzył nas dla siebie i pragnie podzielić się z nami pełnią szczęścia”.

Poza tym uchwała ma oddać hołd objawieniom prywatnym, mającym znaczenie tylko dla niektórych katolików – Kościół katolicki nie wymaga wiary w takie objawienia. Protestanci z założenia je odrzucają i już gorzko komentują, że „katolicka większość” najprawdopodobniej przegłosuje uchwałę. Trudno zatem pomyśleć uchwałę, która mocniej ingerowałby w neutralność światopoglądową państwa.

W proponowanym tekście znajduje się zagadkowo brzmiące zdanie: „Mając również na względzie obecną sytuację geopolityczną Polski przesłanie fatimskie nabiera dla naszej Ojczyzny szczególnego znaczenia”. Czy chodzi o zagrożenie ze strony Putna? Nie odwołuje się on jednak do ateizmu, przed którym ostrzegało fatimskie orędzie.

Sprawa się nieco wyjaśnia, gdy uwzględnimy fakt, że prawie połowa tekstu uchwały jest ukrytym cytatem z artykułu „Trzecia tajemnica ostrzega Polskę” opublikowanego w 2000 r. przez chrystusowca ks. Mieczysława Piotrowskiego w 4. numerze przeznaczonego dla młodzieży periodyku „Miłujcie się!”. Redaktor naczelny tego pisma agitował wówczas przed wyborami prezydenckimi przeciwko liberalnej lewicy, m.in. pomstując, że „wielu dało się uwieść propagandzie lewicowych i liberalnych środków masowego przekazu, które sączą szatański jad ateizmu, promując demoralizację i kulturę śmierci”.

Widocznie inicjatorka pomysłu uważa, że od tego czasu nic się nie zmieniło.

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Komentarze

biskupi w tym kraju już do szczętu zdurnieli.

...

wyrżniemy w pień wszystkich, którzy mają odrębne zdanie, itp. "Jak to to kłamie". Taaak, to z pewnością metody, które wzmocnią prawdziwą wiarę Polaków (tylko w co ?)

Swego czasu(tak ok. 500 lat temu), biskup A. Zebrzydowski, na okoliczność masowej konwersji na protestantyzm wśród szlachty i mieszczan, miał wypowiedzieć słowa: "A niech wierzą i w kozła, jak chcą, byleby mi tylko płacili dziesięcinę" Czasami wydaje się,że ten "taksacyjny dogmat", jest wciąż traktowany przez niektórych jako fundament "prawdziwej wiary katolickiej"-można bylejaczyć pod względem ewangelicznym,o ile z religijnej fasady jest jakaś doraźna korzyść-finansowa, polityczna, prestiżowa, itp.

...ksiądz K. ubolewał, że mu spadły dochody z tacy o 30%, a potrzeby parafii coraz większe. To typowy polsko-katolicki ksiądz, umoczony po uszy w politykierstwo ambonalne.Nie było niemal kazania od kiedy go tam przysłano, by nie agitował za pisem albo nie straszył uchodźcami. Część baranków przestała do kościoła w ogóle chodzić, część jeździ do sąsiednich parafii. Wielu z tych co zostali z pewnością obcięła tacową składkę. +++ Myślę, że ten przypadek może być charakterystyczny dla całej Polski. I niechby nie o 30, a ledwie o 20% spadło klerowi tacowe - nie trzeba być wielkim matematykiem żeby oszacować, że mówimy już o setkach milionów złotych rocznie. Taki downhill w każdej firmie to niemal katastrofa, i z pewnością tak sami odbiera sytuację episkopat. Biskupi próbują dziurę budżetowa łatać łapówkami przyjmowanymi od rządu, ale na pewnio maja świadomość, że taka de facto przestępcza działalność ma krótkie, wręcz kacze nóżki. Jednak nic najwyraźniej im innego do głowy nie przychodzi. +++ p.s. Ksiądz K. od 'ujemnej dynamiki wzrostu', (nb. z racji pogłosek o posiadaniu dwojga dzieci w gminie Z. zwany 'ojcem K.') już w poprzedniej parafii szczycił się podobnymi osiągnięciami - dużo politykierstwa i taca na łeb na szyję. Co biskup robi w takiej sytuacji? Ano przenosi ojca K. na nową parafię, gdzie go jeszcze nie znają, zanim poznają i przestaną płacić minie parę lat - i opjat' kółeczko sie kręci... Tak, Ojciec K. właśnie ogłosił, że biskup powierzył mu nowe, ważne zadania w innej parafii.

wystarczy biskupom raz i drugi powszechnie i solidarnie figę w niedziele pokazać, a zmądrzeją w try miga.

Elżbieta (podpis pod zdjęciem)czy Anna? Zagrożenie ze strony Putna? Dwója za edycję :)

Nie wiem czy da się cofnąć czas do czasów, gdy to kościół niepodzielnie sprawował rząd dusz i ciał. Być może jest taka opcja, nawet reaktywacja inkwizycji być może jest realna. Niestety o sile państwa nie decyduje już kościół jak to onegdaj bywało, o sile kościoła nie decydują też hierarchowie, ani kościelni watażkowie. To co napisze jest być może herezją, ale Matka Boża nie powstrzyma Putina, a Chrystus Król nie zapewni nam manny z nieba ani nie zrobi z nas krainy miodem i mlekiem płynącej. Dostaliśmy od Boga i tak więcej niż nam się należało, co z trym robimy to nasza sprawa. Być może polityka destabilizacji struktur państwa i zawierzenie go opatrzności jest dobra, jednak przykład Tybetu może powinien dać co poniektórym do myślenia. Pytanie jest tylko jedno, czy nasi włodarze są zdolni do wysiłku intelektualnego.

Dodaj komentarz

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Podobne teksty

Jarosław Flis, Tadeusz Sławek, Janusz A. Majcherek, Artur Wołek
Ks. Kazimierz Sowa, Błażej Strzelczyk
Andrzej Brzeziecki, Jarosław Flis, Janusz A. Majcherek, Artur Wołek

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]