Rządowa schizofrenia

„TP” 4 / 2014
Czyta się kilka minut

Za bardzo trafne uważam spostrzeżenia red. Rafała Wosia, który zauważył (w artykule „Czubek nosa klasy średniej”), że nie można być w jednej chwili liberałem-górnikożercą, by w kolejnej domagać się interwencji państwa w los „frankowiczów”. Rzeczywiście, wielu z nas cechuje ten rodzaj opisanej przez autora „schizofrenii”. Co gorsza, dotyka ona również władze tego państwa, tyle że w wersji à rebours. Pani premier, negocjując z górniczymi związkami zawodowymi, pełna jest społecznej wrażliwości i zrozumienia dla trudnej doli przedstawicieli tej nierentownej branży. Nagle sprawa jest załatwiona, już nie likwidujemy deficytowych kopalń. Brakujące miliardy jakoś się znajdą. Tymczasem dla „frankowiczów” rząd ma jedynie chłodną analizę o konieczności przestrzegania zasad gospodarki rynkowej i odpowiedzialności za własne decyzje inwestycyjne.

Komentarz ze strony tygodnikpowszechny.pl

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 07/2015