Reklama

Rada do przewietrzenia

Rada do przewietrzenia

z Rzymu
17.09.2018
Czyta się kilka minut
Rada kardynałów (K9) ma pięć lat i wiele wskazuje, że jej skład wkrótce ulegnie zmianie.
F

Franciszek powołał ją miesiąc po swym wyborze (choć stosowny dokument podpisał dopiero 28 września 2013 r.). Wypełnił w ten sposób wolę kardynałów, którzy przed konklawe umówili się, że kolegialne zarządzanie Kościołem i reforma kurii rzymskiej będą jednym z pierwszych zadań papieża, ktokolwiek nim zostanie.

K9 od razu stało się symbolem watykańskiej pierestrojki. Na ośmiu członków (po roku skład poszerzono do dziewięciu) tylko dwóch było z Europy, a jeden reprezentował kurię. Pomysły powstające w tak zróżnicowanym, zdecentralizowanym i nieeuropejskim gronie nie wszystkim przypadały do gustu. Oskarżano papieża, że wprowadza chaos i niszczy – może powolny, ale jednak sprawny – mechanizm. Zmiana utrwalonych latami sposobów działania – np. przez przekazanie niektórych kompetencji Watykanu episkopatom krajowym – budziła lęk i niepewność wśród oczekujących, że to Rzym ma rozwiązywać wszystkie problemy.

Pojawiły się też zarzuty wobec niektórych członków rady. Kard. George Pell został oskarżony o przestępstwa seksualne i czeka na wyrok australijskiego sądu; od roku nie uczestniczy w obradach K9. Kard. Errázuriz Ossa jest zamieszany w tuszowanie pedofilskiej afery w Kościele chilijskim. Nie wziął udziału w ostatnim posiedzeniu rady i prawdopodobnie zrezygnuje z członkostwa „ze względu na wiek” (skończył 85 lat). Kard. Maradiagę media oskarżają o finansowe przekręty, do których dochodziło w jego diecezji w Hondurasie.

To dla papieża kłopotliwe sytuacje. Piąta rocznica powołania rady, a także zakończenie pierwszego etapu jej prac (konstytucja apostolska reformująca kurię jest już gotowa) mogą stać się dogodną okazją do przewietrzenia grona najbliższych doradców. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz i fotoedytor „Tygodnika Powszechnego”. Absolwent teatrologii UJ, studiował też historię i kulturę Włoch w ramach stypendium przyznanego przez konsorcjum ICoN zrzeszające kilka...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]