Mój syn ma 3,5 roku. Cierpi na dziecięce porażenie mózgowe i wodogłowie. Dwa lata temu, za pośrednictwem NFZ, kupiłam dla niego wózek. Niestety, jest ciężki, a że mieszkam na czwartym piętrze w bloku bez windy, coraz trudniej mi go dźwigać i to kilka razy dziennie, kiedy wyjeżdżam z Wiktorem do ośrodków rehabilitacyjnych. Nie stać mnie ani na kupno odpowiedniego sprzętu rehabilitacyjnego, ani prowadzenie rehabilitacji. Tymczasem wózek, który zapewniłby synowi odpowiednią pozycję i rehabilitację, kosztuje blisko 13 tys. złotych. Mam jednak nadzieję, że dzięki Państwa pomocy uda mi się tę sumę zebrać. Wszystkich, którzy chcieliby pomóc Wiktorowi i mnie, proszę o wpłaty na konto Fundacji “Zdążyć z Pomocą" (ul. Łomiańska 5 Warszawa 01-685):
PKO BP XV o/Warszawa
50 1020 1156 0000 7902 0007 7248,
z dopiskiem “darowizna na leczenie i rehabilitację Wiktora Zembrzuskiego".
Dziękuję za każde wsparcie i życzliwość.
ELIZA ZEMBRZUSKA (Otwock)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.














