Polska: kraj imigrantów

„TP” 43 / 2019
Czyta się kilka minut

Po lekturze felietonu „Mamy wspólne marzenia” chciałbym zaprosić Szymona Hołownię do odwiedzenia Oławy, miasta powiatowego leżącego niedaleko Wrocławia. Odnoszę

bowiem wrażenie, czytając czasopisma z mojego kręgu informacyjnego, że takie gorzkie wypowiedzi, jak ta z książki Magdaleny Okraski zacytowana w felietonie, nie są wystarczająco wyraźnie skonfrontowane z informacjami odnoszącymi się do takich miast, jak właśnie Oława. Jest to bowiem miasto, które przeżywa boom przemysłowy i migracyjny. Nigdy nie było tu tylu fabryk co dzisiaj. Ludność Oławy to 32-34 tys. mieszkańców, a w samym mieście i okolicznych wsiach mieszka – jak się mówi – około 16 tys. Ukraińców. Tyle jest bowiem miejsc pracy i tak wielkie jest zapotrzebowanie na pracowników.

To wielki temat, czekający na swojego Wańkowicza czy Kapuścińskiego: jak Polska z kraju emigrantów zarobkowych staje się krajem ściągającym ludzi z całego świata do pracy.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 45/2019