„Państwo" Hezbollahu

Czyta się kilka minut

Struktury wojskowe Hezbollahu powstały w połowie lat 80. dzięki pomocy kilkuset irańskich „strażników rewolucji”, wysłanych przez rząd w Teheranie do libańskiej doliny Bekaa, zajmowanej wówczas (i dziś) przez wojska syryjskie. Iran jest też głównym sponsorem „Partii Boga”. Porozumienie pokojowe z 1991 r., które kończyło wieloletnią wojnę domową w Libanie, zobowiązywało wszystkie walczące milicje do rozbrojenia się - nie objęło jednak Hezbollahu, uznanego przez nowe władze libańskie za ruch oporu przeciw okupacji izraelskiej.

Tuż po wycofaniu się wojsk izraelskich z południa Libanu w maju 2000 r. wkroczyły tam oddziały szyickie, likwidując bez walki resztki proizraelskiej Armii Południowego Libanu. Obecnie teren ten jest faktycznie kontrolowany przez „Partię Boga”, choć formalnie przejęła go libańska administracja rządowa. Mimo zakończenia izraelskiej okupacji, Hezbollah nie złożył broni (trzyma ją jednak w magazynach; bojownicy patrolujący drogi i miasteczka nie noszą karabinów). „Partia Boga” twierdzi, że nie może się rozbroić, ponieważ nie całe terytorium Libanu zostało wyzwolone i Izraelczycy wciąż zajmują tzw. Farmy Szeby, obszar o powierzchni 10 km kwadratowych, uznawanych przez Hezbollah i rząd libański za część Libanu. Izrael zaś uważa je za część okupowanych przez siebie syryjskich Wzgórz Golan. Od czasu do czasu w rejonie Farm dochodzi do potyczek izraelsko-szyickich.

AT
 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 23/2003