Reklama

Nie leżę pod palmą

Nie leżę pod palmą

26.01.2015
Czyta się kilka minut
Rafał Sonik, rajdowiec i biznesmen: Dakar pokazał mi, że możemy wiele więcej, niż nam się wydaje. Znieść, wytrzymać, dokonać.
B

BARTEK DOBROCH: Otrzepał się Pan już po Dakarze, zrzucił z siebie ten piach?

RAFAŁ SONIK: Przeciwnie. W czwartek miałem sesję w Warszawie, mówili: „niech przyjedzie taki brudny”, więc się ubrałem tak jak na etap – ciuchy były nietknięte po ostatnim. Dakar zostaje w człowieku. Jeżeli się przeżyło takie życie w pigułce – nie „przetrwało”, ale właśnie „przeżyło” – to się nie chce tych stanów ze świadomości pozbywać. Bardzo edukujące doświadczenie: bycie w sytuacjach, w których poznajemy sami siebie.
Nauczyłem się, że wszystkie ograniczenia, które sobie w życiu budujemy, to pozory. Możemy wiele więcej, niż nam się wydaje. Znieść, wytrzymać, dokonać. Człowiek ma niesamowite zdolności adaptacyjne. Dowiedziałem się też, że nic mnie tak psychicznie nie dotyka, jak nieuczciwość. W tym roku pierwszy raz Dakar był uczciwy. Jakość się radykalnie...

9959

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]