Reklama

Ładowanie...

Nie jestem samą żałobą

25.10.2021
Czyta się kilka minut
Justyna Dylczyk KAMIL KRAJEWSKI
J

JACEK TARAN: Matki po stracie wspierają się nawzajem, zakładają grupy, piszą blogi. W tych działaniach nie ma ojców. Dlaczego?

JUSTYNA DYLCZYK, PSYCHOLOŻKA: Różnice w przeżywaniu żałoby kobiet i mężczyzn są bardzo widoczne. Na postrzeganie roli mężczyzn wciąż wpływ mają stereotypowe normy społeczne i kulturowe, które sprawiają, że ojcowie mniej otwarcie wyrażają emocje. Częściej dzielą się swoimi uczuciami tylko z najbliższą osobą i nie chcą rozmawiać z innymi. Pamiętajmy jednak, że zawsze jak próbujemy uogólnić jakiś proces, redukujemy doświadczenie poszczególnego człowieka. A żałoba każdego jest inna i ostatecznie może prowadzić do tego samego – uznania straty i ponownego zainwestowania energii w życie tu i teraz.

Czy może się okazać, że poszukiwanie wsparcia w takich miejscach jak grupy na Facebooku będzie bardziej szkodliwe niż pomocne?

...

4051

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]