Na kolizyjnym kursie

„TP” 7 / 2020
Czyta się kilka minut
 /
/

W tekście Olafa Osicy została użyta piękna metafora zmiany polityki obecnego rządu w stosunku do polityki poprzedników. „Zwrot przez rufę” – miał obrazować zawrócenie z drogi integracji europejskiej na rzecz polexitu, czyli radykalną zmianę kursu. Tymczasem zwrot przez rufę, piękny, trudny technicznie oraz dynamiczny manewr w żegludze, podczas którego wiele się na łodzi dzieje, jest jednym z mających przybliżać załogę do wcześniej obranego celu. Kurs jachtu zasadniczo się po jego wykonaniu nie zmienia. Położenie natomiast zmieniają, i to o 180 stopni – żagle. Wypełnione wiejącym od strony rufy (stąd nazwa zwrotu) wiatrem po jednej stronie jachtu, podczas manewru zostają przeniesione na drugą stronę – i tak samo rozpostarte szeroko. Wygląda to bardzo atrakcyjnie – widok bomu przelatującego nad głowami bywa niezapomniany!

Wobec tego użycie metafory „zwrotu przez rufę” w odniesieniu do radykalnej zmiany jest kuszące, ale jednak nieuprawnione. Gdyby pozostać w sferze żeglarskich metafor, bardziej uprawnionym byłoby chyba stwierdzenie, że rząd „odpadł” od wytyczonego wcześniej kursu i na fali narodowych sentymentów dryfuje w stronę polexitu. Choć też nie do końca: żeglarstwo jest sportem podporządkowanym prawu, nawet jeśli to tylko prawo fizyki.

Autorzy opublikowanych listów dostaną od nas notes TUROWICZ na 75-lecie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 9/2020