Modlę się za o. Rydzyka

„TP”
Czyta się kilka minut

Po przeczytaniu tekstów Marka Zająca („Rok zły”, „Rok dobry”) oraz pozostałych publikacji na temat zakazu dla ks. Bonieckiego, odniosłam wrażenie, że to nic nie da, istne walenie głową w mur i przysłowiowy groch o ścianę. Za dużo słów zostało powiedzianych, za mało jest kapłanów w episkopacie takich jak Kardynał Nycz...

Zastanawiam się, jak pokazać, że Kościół wcale taki nie jest, że mamy takie światłości jak siostra Chmielewska, Bożych wariatów jak Szymon Hołownia, że jest Religia TV, „Tygodnik Powszechny” i ks. Boniecki. Jak pokazać innym, że mnóstwo ludzi chodzi do kościoła nie dlatego, że tak trzeba, ale dlatego, że chce czegoś więcej, Kogoś więcej? Jak udowadniać, że lepiej jest kochać bliźniego swego, niż opluwać na łamach gazety czy radia? Jak to zrobić, skoro nie chcą nas słuchać?

Samym trwaniem na straży i nadstawianiem policzka niewiele chyba zrobimy, pozostaje modlitwa za o. Rydzyka i wiara w cuda.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 48/2012