Reklama

Łzy, bójki i zdrady

Łzy, bójki i zdrady

19.07.2006
Czyta się kilka minut
Z Wołodymyrem Fesenko rozmawiają Małgorzata Nocuń i Andrzej Brzeziecki.
Kijów, 11 lipca 2006
T

TYGODNIK POWSZECHNY: - Jak nazwać to, co dzieje się właśnie w Kijowie? Czy ubiegłotygodniowe bójki w parlamencie są częścią demokracji czy kompromitacją ukraińskich polityków? A może - jak mówią niektórzy - to już kontrrewolucja?

WOŁODYMYR FESENKO: - To, co się wydarzyło w ostatnich tygodniach na Ukrainie, to kryzys parlamentarny. Jednak, jeśli wśród polityków nie będzie dobrej woli, to kraj może ogarnąć głęboki kryzys polityczny. Toczy się teraz poważna walka na nerwy; polityk, który lepiej zagra na nerwach oponentowi, wygra.

Biorąc pod uwagę wszystkie możliwe warianty rozwinięcia się tej sytuacji - czy politycy zawrą kompromis, czy też dojdzie do przedterminowych wyborów - należy pamiętać, że takie rzeczy jak bójki w parlamencie i blokowanie mównicy już działy się w historii Ukrainy. Nie widzę zatem żadnych...

10435

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]