Reklama

Lekcja historii, lekcja współczesności

Lekcja historii, lekcja współczesności

26.09.2004
Czyta się kilka minut
Stosunki polsko-niemieckie od dawna nie były tak złe jak dziś. Rezolucja naszego Sejmu podnosząca na nowo kwestię reparacji wojennych jest najlepszym dowodem prawdziwości tego zdania. Pewne tendencje w Niemczech są niepokojące. Jednak w polskich reakcjach zatracają się proporcje - pisali przed tygodniem na tych łamach Jerzy Kranz i Klaus Bachmann, przypominając, że nierealnych żądań niektórych kół w Niemczech nie popiera żadna siła reprezentowana w Bundestagu.
P

Podejmując zgodnie tak ostrą rezolucję, polscy posłowie ze śmiertelnie skądinąd skłóconych partii niewątpliwie mieli na względzie nastroje społeczne. I pewnie się nie pomylili: w polskich lękach podsycanych informacjami o żądaniach Związku Wypędzonych czy Powiernictwa Pruskiego zmartwychwstają upiory przeszłości, a symbolem i ikoną współczesnych Niemiec staje się demoniczna Erika Steinbach.

***

Co naprawdę dzieje się w Niemczech? Jak przebiega niemiecki dyskurs na temat przeszłości? Jakie nowe elementy się w nim pojawiają? Czy rzeczywiście mamy powody do niepokoju?

Dla czytelników “Tygodnika Powszechnego" świetnym źródłem wiedzy o debatach toczonych za Odrą i Nysą, o poglądach i emocjach zachodnich sąsiadów są od kilku lat artykuły Joachima Trenknera. Mieszkający w Berlinie niemiecki dziennikarz, urodzony w...

7543

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]