Krakowski Ślązak

Na stronie 150. książki Jana Pawła II “Wstańcie, chodźmy!", wśród wyliczonych tam świętych, Papież wymienia: “Z krakowskich świętych wspominam także św. Jacka Odrowąża: wielki święty krakowski". Biorąc pod uwagę, że książka będzie prawie powszechnie czytana, chyba warto przypomnieć, gdzie naprawdę tkwią korzenie “krakowskiego świętego".
Czyta się kilka minut

Św. Jacek jest patronem archidiecezji katowickiej, do której należy diecezja opolska, a krewny jego - bł. Czesław jest patronem archidiecezji wrocławskiej. Obaj wywodzą się ze śląskiej linii Odrowążów. Urodzili się, ok. 1200 r., w Kamieniu Śląskim w gminie Gogolin na Opolszczyźnie (od XIV w. pod zwierzchnictwem Czech, od 1526 r. Habsburgów, od 1742 r. w Prusach). Zawieruchy dziejowe doprowadziły pałac i park do kompletnej ruiny. W 1990 r., z uwagi na kaplicę pałacową (według legendy znajdowała się w miejscu pokoju, gdzie miał się urodzić św. Jacek), posiadłość kupiła opolska kuria. W latach 1990-94 - przy wydatnej pomocy zagranicznych sponsorów, szczególnie Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, ofiarności wiernych i bezinteresownej pracy wielu ludzi - pałac odbudowano w bryle z XVII-XVIII w. i uporządkowano park. W wieży znajduje się kaplica św. Jacka. Pałac i pomieszczenia w zabudowaniach towarzyszących służą m.in. celom formacyjno-naukowym, spotkaniom ekumenicznym oraz realizacji idei pojednania polsko-niemieckiego, w tym grupom pielgrzymów obu narodów. Dziesięć lat temu - w liście pasterskim, odczytanym z okazji 400-lecia kanonizacji św. Jacka - główny inicjator odbudowy, arcybiskup opolski Alfons Nossol, napisał: “Niech nas wszystkich złączy w jedności, w wierze i miłości wielki nasz Patron i Orędownik, Syn Ziemi Śląskiej i wielki »Europejczyk«, św. Jacek". Chyba warto te słowa, po wejściu do UE, przypomnieć.

ZDZISŁAW J. PIZIO (Opole)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 27/2004