Kiedy spotykamy kogoś w kryzysie, nie pytamy tylko o to, czego mu brakuje materialnie. Pytamy: jak możemy ci naprawdę pomóc? Co możemy zrobić, aby twoje życie realnie się zmieniło? Adhortacja papieża Leona XIV „Dilexi te” przypomina nam, że w ubogich Bóg wciąż ma nam coś do powiedzenia. To przekonanie stanowi fundament naszego zaangażowania. Ubodzy nie są problemem do rozwiązania, lecz ludźmi, od których często możemy nauczyć się więcej o godności i sile ducha.
Dziś Caritas to blisko dwa i pół tysiąca placówek w całym kraju, prawie dziesięć tysięcy pracowników i ponad siedem tysięcy wolontariuszy. Ale prawdziwa siła tej organizacji nie tkwi w niej samej – to tysiące historii odmienionych życiorysów.
Pan Andrzej, który po latach życia na ulicy, dzięki programowi mieszkań chronionych, założył własną firmę i dziś zatrudnia innych bezdomnych. Pani Ania, która po ukończeniu programu terapeutycznego została wolontariuszką w hospicjum. Dzieci z naszych świetlic, które dziś studiują na uniwersytetach i wracają do nas, by pomagać innym.
To właśnie jest nasza recepta na odbudowę nadziei: widzieć człowieka, nie problem. Towarzyszyć, a nie tylko interweniować. Przywracać sprawczość – pokazywać ludziom, że mogą coś zmienić w swoim życiu.
Po 35 latach wiemy jedno: każdy gest miłości i miłosierdzia, każda wyciągnięta ręka, każde uważne spojrzenie ma moc odbudowy nadziei. Historia naszej organizacji niezmiennie dowodzi, że czynienie dobra ma sens i realnie zmienia świat.
Ks. prałat Janusz Majda – dyrektor Caritas Polska
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.















