Język bardzo obcy

Blisko 70 proc. polskich gimnazjalistów i licealistów uważa, że lekcje w szkole nie wystarczają, by nauczyć się języka obcego - donosi "Rzeczpospolita".
Czyta się kilka minut

Te smutne, choć potwierdzające tylko opisywaną wielokrotnie rzeczywistość wnioski przynoszą badania opinii tysiąca uczniów przeprowadzone na zlecenie agencji edukacyjnej Language Abroad. Duże grupy, brak konwersacji i dostępu do native speakerów - to tylko niektóre wymieniane przez młodzież przeszkody w skutecznej edukacji językowej.

Do tej diagnozy można niestety dodać kolejne elementy. Problemem polskich szkół pozostaje duża rotacja szkolnych nauczycieli języków (zwłaszcza anglistów, którzy w poszukiwaniu lepszej zarobkowo pracy odchodzą często nawet w trakcie roku szkolnego) i brak efektywnego systemu podziału na grupy ze względu na poziom uczniów (postulowany od dawna podział "ponadklasowy", skuteczniej oddzielający początkujących od bardziej zaawansowanych, działa tylko w nielicznych szkołach).

Językowa edukacja młodych Polaków ma też jasną stronę, o której warto pamiętać. To kolosalny lingwistyczny postęp, który dokonał się w młodym pokoleniu przez ostatnie dwadzieścia lat. Kształceni już po 1989 r. dzisiejsi nastolatkowie, dwudziesto- i trzydziestolatkowie coraz rzadziej mają powody do językowych kompleksów za granicą. Problem w tym, że postęp stał się udziałem wybrańców, których rodziców stać było na edukacyjne inwestycje, a zawdzięczamy go w dużej mierze armii korepetytorów i szkołom prywatnym. Udział polskiej edukacji publicznej w językowej rewolucji nie był, by nazwać rzecz łagodnie, dominujący, o czym bezlitośnie przypomnieli nam właśnie sami uczniowie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 41/2011