Pisząc w pośpiechu relację z Kapitolu (“TP" nr 45/04) wspomniałem, że nad podpisującymi “wyciągał błogosławiącą dłoń spiżowy Pius XI". Daty (1644-55) i podane obok informacje wskazywały, że chodzi o papieża nieco wcześniejszego. Myli się jednak “amicus veritatis" Jan Gordziałkowski z Krakowa (autor listu “Posąg z Kapitolu", “TP" nr 46/04) twierdząc, że Traktat Konstytucyjny podpisano pod pomnikiem Innocentego XI i niepotrzebnie o tym Innocentym się rozwodzi. Kapitolińska rzeźba Algardiego, pod którą sygnowano Traktat, przedstawia bowiem Innocentego X (daty pontyfikatu jak wyżej). Wspierał on wojnę z Turcją, ale tę prowadzoną przez Republikę Wenecką, a nie, jak błędnie napisałem, przez Jana III Sobieskiego.
Przepraszam za całe zamieszanie.
Ks. ADAM BONIECKI
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.














