Reklama

Ziemia piękna i chora

Ziemia piękna i chora

18.07.2004
Czyta się kilka minut
Wracam myślami do dzieciństwa i wiem, że to, co widzę dzisiaj, jest smutne, nawet przerażające. Ta rzeczywistość jest chora. Nie widać nikogo, kto miałby jakiś pomysł na ożywienie tego świata. Nie wiemy, co stanie się z ludźmi, którzy jeszcze gdzieniegdzie z tego pejzażu się wyłaniają.
K

KRZYSZTOF KARWAT: - Gdy czytam czy oglądam na scenie Pańskie dramaty wiem, że wykreowany tam mroczny świat powinien być kojarzony z surowymi i obcymi pejzażami Skandynawii. A jednak jest w nich także coś dobrze mi znanego. Czasem wydaje mi się nawet, że nie byłoby na przykład "Nocy Helvera", "Helmucika" i paru innych sztuk, gdyby nie wychował się Pan w cieniu śląskich "familoków". Jest w Pańskich dziełach coś bezwiednie, choć nieuchwytnie "śląskiego". Czy się mylę?

INGMAR VILLQIST: - W “Nocy Helvera" bezpośrednim impulsem do napisania określających scenografię didaskaliów była ekspozycja tradycyjnych śląskich kuchni, którą przed laty widziałem w Muzeum Miejskim w Świętochłowicach. Wiedziałem, że moja sztuka musi rozegrać się właśnie w takiej przestrzeni, w takiej estetyce. Zresztą podobnych wystaw widziałem więcej. Z tych doświadczeń ułożyły...

7422

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]