Reklama

Wojna mgieł

Wojna mgieł

20.03.2012
Czyta się kilka minut
Czy Kościół jest dziś rzeczywiście atakowany bardziej niż kiedykolwiek?” – zapytała mnie niedawno znajoma. A minę miała taką, jakby chciała dodać: „Bo mnie się wydaje, że jest dużo krzyku, ale tak naprawdę niewiele się zmienia”.
R

Rzeczywiście, jeśli przyjrzeć się uważnie temu, co się w Polsce dzieje, w ostatnim czasie zmieniło się tylko jedno: granie na nucie antykościelnej i antyklerykalnej zaczęło się opłacać politycznie. Kiedyś opłacało się ekonomicznie – najpierw wydawcy „Nie”, potem wydawcy „Faktów i Mitów”. Po ostatnich wyborach obu można było spotkać na świętowaniu w sztabie Ruchu Palikota (drugiego z nich nawet jako posła-elekta); gospodarskim okiem przyglądali się, jak ziemia, którą z takim pietyzmem nawozili, wreszcie wydała oczekiwany plon. Więc owszem, tu zaszła zmiana: wcześniej także zdarzali się politycy, którzy za główny oręż w walce politycznej uznawali „walenie w Kościół”, ale byli oni na ogół izolowani we własnych partiach i rzadko doceniani przez wyborców.

Lecz wyborcy się zmieniają, zmieniają się ich preferencje, wśród nowych roczników jest zapotrzebowanie na nowe hasła i w ogóle...

3395

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]