Decyzja, podjęta jakiś czas temu przez prezydenta Trumpa (dla, jak twierdzi, ratowania przemysłu w USA), była dotąd zawieszona, ale rozmowy USA-Unia nie dały kompromisu. Cła uderzają głównie w Europę Zachodnią (polski eksport był tu niewielki). Oczekuje się, że Unia nałoży teraz cła na produkty z USA (Kanada to zrobiła). Jeśli tak się stanie, byłby to początek wojny handlowej o nieobliczalnych skutkach gospodarczych.
Będą też skutki polityczne. To kolejna decyzja Trumpa podważająca niepisaną zasadę, do której po 1989 r. stosowali się prezydenci: że USA nie działają w świecie na własną rękę, lecz we współpracy z sojusznikami, zwłaszcza z Europy (nawet interwencję w Iraku w 2003 r. prowadziły nie same Stany, lecz koalicja kilkudziesięciu krajów). Trump z tymi regułami zrywa. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.










