Teraz trzeba odpalić instrumenty i ustawić 18 pozłacanych luster z berylu z precyzją sięgającą średnicy cząsteczki koronawirusa. Do kalibracji posłuży gwiazda HD84406 w Wielkim Wozie, na którą teleskop skieruje się w najbliższych dniach. Prawdziwe badania zaczną się po 4 miesiącach testów. Stukrotnie czulszy od Hubble’a teleskop może pokazać pierwsze galaktyki powstałe po Wielkim Wybuchu albo zrobić portretowe zdjęcia planet dziesiątki lat świetlnych stąd. Dzięki precyzji, z jaką wystrzelono teleskop, paliwa w zbiornikach Webba wystarczy nie na 8, a na ponad 20 lat obserwacji. ©
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















