Szczerość biskupa Dajczaka

Czyta się kilka minut

Informacja o polskim biskupie, który na rok przed osiągnięciem wieku emerytalnego podał się do dymisji, była jedną z najlepiej wyczytanych na popularnym niemieckim katolickim portalu domradio.de. Dlaczego? Biskup koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak nie ukrywał przyczyny rezygnacji z urzędu, którą jest depresja. „Nie ma co udawać siłacza tam, gdzie się nim nie jest. Jakiekolwiek udawanie tylko pogarsza sytuację. Nawet najbliżsi, o niczym nie wiedząc, mogą reagować na tyle nieprawidłowo, że to jedynie wszystko pogorszy. Dlatego ja nie kryję tego. Ta informacja potrzebna jest diecezjanom” – mówił w lokalnej telewizji. Szczegółowo też opisywał swoje odczucia: „Człowiek chciałby po prostu zasnąć i nie czuć rzeczywistości”.

Z kolei w rozmowie z radiem RMF FM bp Dajczak przyznał, że inni księża borykający się z tym problemem dziękowali mu, że dodał im odwagi.©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru Nr 7/2023