Reklama

Szafarz światła

20.04.2003
Czyta się kilka minut
„Muzyk jest szafarzem światła, pomnaża radość i jasność na ziemi, nawet jeśli nas najpierw wiedzie przez łzy i ból.” (Hermann Hesse)
N

Największe dzieła muzyki dawnej powstały z religijnej inspiracji. Jak więc należałoby się domyślać, najwięcej utworów wiąże się z głównymi świętami kościelnymi, przede wszystkim z Bożym Narodzeniem i Wielkanocą. To oczywiste, ale dalej kolej na sprawy mniej ewidentne.

Oto bowiem, choć niewątpliwie nie brak kompozycji bożonarodzeniowych o dużym rozmachu (np. „Oratorium na Boże Narodzenie” Bacha), to jednak o nastroju Świąt Bożego Narodzenia decydują krótkie kolędy, podczas gdy Wielkanoc upływa oczywiście pod znakiem muzyki pasyjnej. Można by więc wysnuć wniosek, że Męka i Odkupienie stanowią dla artystów potężniejszą inspirację niż radość i nadzieja. I choć może to dziwne, tak jest w istocie. Liczne pieśni, motety, kantaty, wariacje organowe na temat kolęd (tzw. noels) i oratoria skomponowane z okazji Narodzin Zbawiciela nikną nie tylko przy potędze wyrazu, ale także...

18265

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]