Co dla Iranu, znajdującego się w skomplikowanej sytuacji wewnętrznej i geopolitycznej, oznacza śmierć prezydenta Ebrahima Raisiego w katastrofie śmigłowca?
Przyczyną tragedii była najprawdopodobniej gęsta mgła. Zła pogoda i niedostępność terenu utrudniały akcję ratunkową, która trwała całą noc. Razem z prezydentem zginął minister dyplomacji Hosajn Amir-Abdollahian. Wracali znad granicy z Azerbejdżanem, gdzie wraz z tamtejszym prezydentem Ilhamem Alijewem uczestniczyli w uroczystości otwarcia zapory na rzece Araks. Do katastrofy doszło, gdy składająca się z trzech śmigłowców powietrzna karawana prezydencka zmierzała przez góry do Tabrizu.
Raisi został wybrany na prezydenta w 2021 r., a objęcie przez niego urzędu uznano za faktyczne przygotowanie sukcesji na stanowisku Najwyższego Przywódcy, zajmowanym od 1989 r. przez 85-letniego ajatollaha Alego Chameneiego, następcę ajatollaha Ruhollaha Chomejniego, przywódcy rewolucji, która w roku 1979 obaliła szacha i monarchię, ustanawiając teokratyczną republikę kleru.
Jako prezydent, a następnie Najwyższy Przywódca, 63-letni Raisi, uchodzący za lidera „jastrzębi” wśród rządzącego w Iranie kleru, miał przez długie lata wytyczać kierunki irańskiej polityki zarówno wewnętrznej, jak też zagranicznej. Za próbę porządków, jakie pod jego rządami miały panować w Iranie, może posłużyć brutalne (ponad pół tysiąca zabitych, kilkadziesiąt tysięcy aresztowanych) stłumienie jesienią 2022 r. buntu młodzieży przeciwko obowiązkowi noszenia hidżabów.
W polityce zagranicznej pod rządami Raisiego Iran, wierny przykazaniu wrogości wobec Ameryki i Zachodu, współpracował gospodarczo z Chinami, sprzyjał Rosji w wojnie w Ukrainie i dostarczał jej bojowe drony, a na Bliskim Wschodzie robił wszystko, by wyprzeć stamtąd Amerykanów i osłabić Izrael (dzięki pośrednictwu Chin pogodził się z Arabią Saudyjską, udaremniając amerykańskie wysiłki tworzenia antyirańskiego przymierza państw arabskich i Izraela), ale jednocześnie uniknąć eskalacji wojny w Strefie Gazy w konflikt regionalny, w którym nie miałby szans na wygraną.
Śmierć Raisiego zmusza ajatollahów do rozpoczęcia procesu sukcesji od nowa. Intronizację Raisiego (na razie zastąpi go wiceprezydent Mohammad Mochber) przygotowywano od lat, eliminując z wszelkich wyborów jego politycznych rywali i przeciwników, i awansując „jastrzębie” na najważniejsze stanowiska w republice kleru. Ich dominacja zapowiada, że to spośród nich wywodzić się będzie przyszły prezydent i Najwyższy Przywódca.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.


















