Sawa wspiera Moskwę

Czyta się kilka minut
Łukasz Kobeszko / ARCHIWUM PRYWATNE
Łukasz Kobeszko / ARCHIWUM PRYWATNE

ARTUR SPORNIAK: Prawosławny metropolita Warszawy i całej Polski w liście na 11-lecie intronizacji patriarchy Cyryla pisze, że dzięki niemu „Rosyjska Cerkiew Prawosławna lśni duchowym odrodzeniem i służy przykładem dla innych”. Jak wytłumaczyć wsparcie dla kogoś, kto usprawiedliwia agresję Rosji na Ukrainę?

ŁUKASZ KOBESZKO:  Abp Sawa konsekwentnie pozycjonuje się po stronie Moskwy w sporze dotyczącym autokefalii dla prawosławia ukraińskiego. Mamy z jednej strony prawosławie greckie, do którego od kilku lat odwołują się Ukraińcy, czyli Patriarchat Konstantynopola, Cerkwie Grecji, Cypru, Aleksandrii i całej Afryki, a z drugiej – świat słowiański będący pod wpływem Moskwy, czyli Cerkwie serbską, bułgarską i polską. Sawa już w 2018 r. powtarzał narrację kremlowską, sugerując związki zwolenników ukraińskiej autokefalii z organizacjami skrajnie nacjonalistycznymi czy wręcz faszystowskimi. Nie potrafi się pogodzić z aspiracjami wielu Ukraińców uniezależnienia się od Moskwy i związania z Patriarchatem Ekumenicznym działającym w świecie zachodniej cywilizacji i społeczeństwa bardziej otwartego.

Ślepota w tym sporze cywilizacyjnym na zbrodnie rosyjskie jest jednak szokująca.

Zgadzam się. W komunikatach polskiej Cerkwi na temat wojny do dziś nie ma jasnego wskazania na agresora i ofiarę, natomiast wciąż krytykuje się ukraińską autokefalię.

Abp Sawa szybko przeprosił, ale tłumaczył, że „spełniał jedynie wymogi protokołu, bez uwzględnienia trudnej sytuacji geopolitycznej”, co jest nieprawdą, bo w liście do Cyryla stawia Ukrainę za przykład destabilizowania Cerkwi.

Moim zdaniem poparcie Cyryla dla wojny napastniczej przeciwko drugiemu prawosławnemu narodowi nosi znamiona herezji i apostazji i powinno być tematem dla Soboru pan-prawosławnego. W takiej sytuacji utrzymywanie relacji dyplomatycznych nawet na minimalnym poziomie nie jest obowiązkowe.` ©℗

 

ŁUKASZ KOBESZKO jest ekspertem Ośrodka Studiów Wschodnich, m.in. od relacji między Kościołami w Europie Środkowej i Wschodniej.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 7/2023