Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Reforma w cieniu piłki

Reforma w cieniu piłki

17.06.2018
Czyta się kilka minut
17 MGNIEŃ ROSJI | Upojeni zwycięstwem na Łużnikach Rosjanie w pierwszej chwili nie zwrócili uwagi na to, co się dzieje poza boiskiem. Tymczasem premier Dmitrij Miedwiediew ogłosił właśnie, że wnosi do Dumy dwa projekty ustaw: o podwyższeniu VAT oraz wieku emerytalnego.
Mecz otwarcia Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018 Rosja – Arabia Saudyjska z  loży honorowej stadionu na Łużnikach oglądał Władimir Putin w towarzystwie szefa FIFA Gianniego Infantino i saudyjskiego księcia Muhammada ibn Salmana, Moskwa, 14.06.2018 r.
Mecz otwarcia Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018 Rosja – Arabia Saudyjska z loży honorowej stadionu na Łużnikach oglądał Władimir Putin w towarzystwie szefa FIFA Gianniego Infantino i saudyjskiego księcia Muhammada ibn Salmana, Moskwa, 14.06.2018 r.
N

Na moskiewskim stadionie Łużniki – pięknym i nowoczesnym po wypasionym liftingu – odbył się mecz inauguracyjny XXI Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. W loży honorowej zasiadł prezydent Władimir Putin w towarzystwie szefa FIFA Gianniego Infantino i saudyjskiego księcia Muhammada ibn Salmana – w meczu otwarcia spotkała się reprezentacja gospodarzy z Arabią Saudyjską. Putin wygłosił rytualne trzy słowa, rozbrzmiał pierwszy gwizdek sędziego, potem ostatni. Pomiędzy gwizdkami strzelono pięć bramek – Rosja wygrała z wynikiem 5 : 0. Rosyjski Twitter zaraz skwitował to osiągnięcie rosyjskiej piłki nożnej dowcipem: „Bramkarz Arabii Saudyjskiej po meczu został awansowany do stopnia majora Federalnej Służby Bezpieczeństwa”. Publiczność zgromadzona na stadionie i w strefach kibica oszalała, Moskwa zamieniła się po wygranym meczu w jeden wielki lunapark. Małe after party mieli też goście specjalni. 

Futbol najtwardszą przygnie głowę

Na inaugurację mistrzostw przybyli wierni wasale z obszaru byłego ZSRR, dopuszczono na salony nawet przedstawicieli władz nieuznanych Abchazji i Osetii Południowej, prowincji, które Rosja oderwała od Gruzji w wyniku wojny 2008 roku, parapaństw, których społeczność międzynarodowa nie uznała. Byli też byli: były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder i były prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Na trybunie obok Schroedera zasiadł też były kumpel Putina z czasów drezdeńskich, Matthias Warnig – dziś szef Nord Stream AG. W składzie „tusowki” można było wyróżnić zwalistą sylwetkę Aliszera Usmanowa, jednego z najbogatszych ludzi Rosji (i Wielkiej Brytanii). Tłumek VIP-ów kłębił się wokół gospodarza, który rozdawał uśmiechy i „misiaczki”. Swoją przygodę na Łużnikach przeżył Diego Maradona. Chciał zaparkować – zgodnie z przydziałem – na parkingu dla VIP-ów. Posępni panowie z OMON-u uprzejmie poprosili gwiazdora, żeby się turlał, nie wolno i koniec. Maradona nie dawał za wygraną, wyciągnął jakieś bumagi. Ale i to nie zmiękczyło serc twardych jak stal OMON-owców. Wiadomość o niepowodzeniu Maradony zamieściła agencja RIA NOVOSTI. Po kilku godzinach jednak ją usunęła. O mundialu jak o nieboszczyku – albo nic, albo dobrze. Cenzura ma się świetnie.


POLECAMY: MUNDIAL 2018 W SPECJALNYM SERWISIE „TYGODNIKA POWSZECHNEGO”


W wieczornym programie publicystycznym „Wieczór z Władimirem Sołowjowem” omawiano w euforycznym tonie pierwszy dzień mistrzostw. Jeden z uczestników dyskusji (grający w tych programach rolę niepoprawnego liberała, którego pozostali mogą pokazowo złoić) zająknął się, że jednak nie wszystko jest tak pięknie, bo politycy z Zachodu nie chcą przyjechać na mistrzostwa, że jest krytyka itd. W programie wyrażono jednak nadzieję, że – parafrazując Młynarskiego – „futbol najtwardszą przygnie głowę”, a prezydenci krajów, których drużyny dojdą do półfinału, na pewno przyjadą na mecze.

Okoliczności reform

Upojeni zwycięstwem na Łużnikach Rosjanie w pierwszej chwili nie zwrócili uwagi na to, co się dzieje poza boiskiem. Tymczasem premier Dmitrij Miedwiediew ogłosił właśnie, że wnosi do Dumy dwa projekty ustaw: o podwyższeniu VAT z 18 do 20% oraz wieku emerytalnego: dla kobiet z 55 do 63 lat i dla mężczyzn z 60 do 65. Dodał, że Rosjanie żyją coraz dłużej, więc i na emeryturze jeszcze sporo sobie pożyją.

Ciekawe, jak rozwinie się sytuacja wokół projektu ustawy emerytalnej. W badaniu Romir aż 92% uczestników zadeklarowało, że jest przeciwko podnoszeniu wieku emerytalnego.  W rządowym projekcie przewidziano podniesienie progu dla kobiet aż o osiem lat, dla mężczyzn o pięć. Na stronie change.org pojawiła się petycja konfederacji związków zawodowych do władz, aby nie wprowadzać reformy. W krótkim czasie podpisało ją 800 tys. osób. Zdaniem autorów petycji, brakujące fundusze na wypłaty emerytur można zdobyć inaczej, na przykład ograniczając szarą strefę.

Być może niezadowolenie społeczne będzie na tyle duże, że władze nieco ustąpią, z czegoś zrezygnują, aby wykazać dobrą wolę; może licytują teraz tak wysoko, aby mieć z czego spuścić i okazać w ten sposób miłosierdzie (np. podnieść kobietom próg „jedynie” do 60 lub 62 lat).

Do tematu na pewno będzie okazja powrócić. Jeszcze dodam tylko, jaka była reakcja sekretarza prasowego Putina, Dmitrija Pieskowa. Indagowany, dlaczego Putin – który obiecał wszak, że za jego prezydentury nie będzie podniesienia wieku emerytalnego – przyzwala na takie ruchy rządu. Pieskow bez zmrużenia wyćwiczonych swych oczu odpowiedział, że Putin nie brał udziału w pracach nad ustawą. Ale zaraz też dodał, że od 2005 r. (kiedy Putin składał taką obietnicę), „okoliczności się zmieniły”.


TEKST POCHODZI Z BLOGA ANNY ŁABUSZEWSKIEJ „17 MGNIEŃ ROSJI” >>>

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Od 1992 r. związana z Ośrodkiem Studiów Wschodnich, specjalizuje się w tematyce rosyjskiej, publicystka, tłumaczka, blogerka („17 mgnień Rosji”). Od 1999 r. stale współpracuje z „...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Kisimy się w sosie stereotypów, a tymczasem Chiny stają się potęgą nie mającą sobie równych. Tylko wojna jest w stanie zatrzymać ich przed zdominowaniem świata. Rosja odrzucona i wyśmiana przez Zachód, wrzucona w Chiński sojusz jednak skutecznie ochroni powstające Imperium. Śmiejmy się z Rosji póki jeszcze możemy. Zdominowani przez Czerwonego Smoka już nie będziemy się śmiać, będziemy biegać jak małe samochodziki do śmierci, na postronku nowego Imperium. Ruskie zapewne też, ich przewaga militarna nad Chinami zbyt długo nie potrwa.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]