Reklama

Plotka i prawda

02.02.2003
Czyta się kilka minut
Jak wyglądała naprawdę reakcja Lucjana Rydla i rodziny Rydlów na premierę „Wesela”? Jakie były dalsze losy przyjaźni Wyspiańskiego i Rydla?

„Wesele” osadzone jest mocno w realiach. Stoi do dziś bronowicki dworek-chata, gdzie narodziła się koncepcja dramatu, można wskazać odrzwia, o które był oparty Stanisław Wyspiański, świadek ślubu przyjaciela, Lucjana Rydla. Przygotowując „Rydlówkę” do kolejnego sezonu, na nowo zaczęłam rozpatrywać problemy związane z „Weselem” - zwłaszcza problem przyjaźni Wyspiańskiego z Rydlem. Dotąd obracamy się w sferze plotek, które zebrał i z talentem wykorzystał Boy w swojej „Plotce o »Weselu«”, co zaciążyło nad wizerunkiem Rydla na całe lata.

Czasem zgodny chór zamąci wypowiedź poważnego znawcy okresu Młodej Polski. Stanisław Pigoń, oburzony wypowiedzią warszawskiego krytyka teatralnego, pisał, że „jest ona echem ustępu poświęconego [przez Boya] pierwowzorowi Pana Młodego. Echem nie zafrasowanym o prawdę rzeczy... Nie trzeba zbyt wielkiej bystrości krytycznej, by dostrzec, że Boyowi w...

14979

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]