Reklama

Ładowanie...

Opisywanie historii

01.02.2004
Czyta się kilka minut
Pisanie o dziejach najnowszych wymusza większą ostrożność, bo historyk często nie ma pełnej bazy źródłowej, a jedynie opiera się na powierzchownych relacjach prasy czy telewizji. Dlatego stawianie ostrych ocen może okazać się pochopne - stwierdza w MÓWIĄ WIEKI (1) prof. Wojciech Roszkowski, historyk z Instytutu Studiów Politycznych PAN, autor wielu książek na temat historii XX w. (m.in. “Najnowsza historii polityczna Polski" oraz “Półwiecze. Historia polityczna świata po 1945 r.").
C

Co jednak ważne: historyk jest w innej sytuacji niż sędzia, który musi wydać jednoznaczny wyrok - winny lub niewinny. Historyk może dostrzegać stopnie pośrednie i na tej podstawie konstruować swój opis.

Problemem jest i to, że dla wielu ludzi stosunek do wydarzeń z nieodległej przeszłości - choćby do stanu wojennego, Okrągłego Stołu, Lecha Wałęsy czy teczek Macierewicza - wciąż jest żywym kryterium postrzegania rzeczywistości. Czy od takich uprzedzeń mogą być wolni historycy? “Jeśli ktoś jest partykularny w swych ocenach, to np. w kwestii »nocy teczek« może zająć stanowisko pro- lub antywałęsowkie. Natomiast historyk dziejów najnowszych musi mieć »bezpiecznik«, swego rodzaju intuicję". Musi pamiętać, że “motywy działań w polityce są skomplikowane, nie zawsze jednoznacznie chwalebne i czyste, Najczęściej chodzi o walkę o władzę lub o jej utrzymanie, a dopiero...

3054

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]