Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Ona i On, Gabi i Uwe, Polka i Niemiec

Ona i On, Gabi i Uwe, Polka i Niemiec

23.04.2012
Czyta się kilka minut
Małżeństwo na przekór historii – przezwyciężyli uprzedzenia, zmyli piętno przeszłości, bo potrafią otwarcie mówić o tym, co było, i odważnie budować przyszłość.
P

Poznali się na krakowskim Kazimierzu. On pisał artykuł o dziadku esesmanie, ona wspominała dziadka, który zginął w transporcie z Majdanka do Auschwitz. Dziś są małżeństwem. Z relacji, ocalałych fragmentów listów, dokumentów, notatek, zdjęć, rozmów z sędziwymi już świadkami z Polski, Niemiec, Ukrainy, Francji i Izraela zbudowali opowieść o losach ofiar i oprawców z czasów II wojny światowej. Pojawiają się tu „ludzie, którzy są do wszystkiego zdolni, którzy czynią dobro, ale i mnóstwo straszliwego zła, którzy są kochającymi rodzicami i brutalnymi oprawcami. A czasami i jednym, i drugim”.

Badając przeszłość swoich dziadków, Uwe i Gabi stworzyli projekt „Future of the Past”, czyli „Przyszłość przeszłości”, którego celem jest pojednanie ofiar i sprawców oraz uświadomienie, że kolejne pokolenia nie muszą dźwigać grzechów przodków, pod warunkiem, że nie będą ukrywać prawdy.

UWE VON SELTMANN, „Gabi i Uwe. Mój dziadek zginął w Auschwitz. A mój był esesmanem”, PWN Warszawa. Książka ukaże się z początkiem maja.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]